Edukacja informatyczna w polskich szkołach a projekt raportu MSWiA z lat 2004-2006

Czytając projekt raportu MSWiA, który podsumowuje realizację strategii informatyzacji e-Polska na lata 2004-2006 a który jest szeroko opisywany w mediach, możemy odnieść nieodparte wrażenie sukcesu realizacji planów dotyczących placówek edukacyjnych. W raporcie bardzo interesująco wygląda informatyzacja polskiej edukacji. Dowiadujemy się, że w latach 2004-2006 Ministerstwo Edukacji Narodowej (MEN) wyposażyło pracownie komputerowe dla 9810 szkół różnych typów. Dodatkowo MEN zapewniło Internetowe Centra Informacji Multimedialnej dla 6580 bibliotek szkolnych. Ministerstwo wyposażyło również w pracownie komputerowe składające się z 10 stanowisk komputerowych oraz specjalistycznego sprzętu i oprogramowana aż 11 Specjalnych Ośrodków Szkolno-Wychowawczych dla Dzieci Niewidomych i Słabowidzących. Jak wynika z raportu, stopień realizacji zadań w zakresie projektów MEN finansowanych w całości z budżetu państwa wyniósł aż 100%.

Jako pracownik Fundacji Wolnego i Otwartego Oprogramowania (FWiOO) zajmującej się problematyką wykluczenia cyfrowego młodzieży, poprzez realizację ogólnopolskiej kampanii „Wolne i Otwarte Oprogramowanie w Szkole”, mam pewne doświadczenia w tym temacie. Niejednokrotnie bowiem miałem możliwość bezpośredniego kontaktu z zainteresowanymi wspomnianą kampanią szkołami. Co ciekawe, zainteresowanie szkół fundacyjnym projektem przerosło moje oczekiwania, ponieważ zgłosiło się ich więcej niż projekt mógł ich objąć. Stanowi to o tym, że nadal niezbędne są projekty przeciwdziałające wykluczeniu cyfrowemu. Jest to też sygnał, że problem wykluczenia cyfrowego nie został do tej pory rozwiązany.

Kontynuuj czytanie... || Napisał dnia: 21.03.08 || 1 Komentarz »

Otwarta innowacja a wolne i otwarte oprogramowanie w polskiej nauce

Czy niezbędne jest wsparcie jednostek organizacyjnych w zakresie założeń otwartej innowacji, działających w środowisku akademickim na rzecz współpracy pomiędzy sferą nauki i gospodarki? Czy wolne i otwarte oprogramowanie można, a nawet powinno się wspierać na uczelniach czy w ogólnie pojętych placówkach badawczych? Czy model założeń “otwartej innowacji” może być narzędziem propagowania wykorzystywania wolnego i otwartego oprogramowania owocującym konkretnymi wdrożeniami w dziedzinie IT?

Osobiście uważam, że odpowiedzi na powyższe pytania brzmią – tak!

Pomysłem na rozwój nauki i badań, związanych z wolnym i otwartym oprogramowaniem może być np. utworzenie i obsługa baz danych zawierających informacje o wynikach prac badawczych czy konkretnych komercyjnych wdrożeń.

Jesteśmy w miejscu, w którym śmiało można powiedzieć, że wolne i otwarte oprogramowanie dojrzało. Zatem, szczególnie dla polskiej nauki, uczelni wyższych, powinno się: upowszechniać wśród przedsiębiorców wiele informacji o innowacyjnych projektach w zakresie wolnego i otwartego oprogramowania, powstających w środowisku akademickim, zintensyfikować współpracę uczelni ze środowiskiem gospodarczym a wreszcie komercjalizować wyniki prac badawczo-rozwojowych z zakresu wolnego i otwartego oprogramowania.

Kontynuuj czytanie... || Napisał dnia: 13.03.08 || 1 Komentarz »

Informatyzacja administracji w kraju zaczyna się od przetargów publicznych

Jak donoszą opracowania UBIK Business Consulting, w roku 2005 wartość przetargów publicznych na narzędzia informatyczne wynosiła ponad 2,8 mld zł, a w roku 2006 ponad 3 mld zł, co stanowi odpowiednio 17% i 18% całej wartości rynku. Od roku 2008 i w latach kolejnych spodziewany jest znaczny wzrost tego sektora, związany przede wszystkim z realizacją Planu Informatyzacji Państwa 2007-2010, obejmującego projekty o sumarycznej wartości 3,5 mld zł oraz napływem środków unijnych, przeznaczonych na wzrost innowacyjności oraz wdrożenia systemów teleinformatycznych.

Zatem moim zdaniem niezbędne jest przyjrzenie się temu zagadnieniu, a nawet wypracowanie modelowych narzędzi mających przeciwdziałać złym praktykom związanym z zamówieniami publicznymi na narzędzia informatyczne, w tym na oprogramowanie komputerowe używane w polskich instytucjach i urzędach. Należy również wypracować metody edukacyjne, które pomogą w pełnym zrozumieniu, czym są interoperacyjność, otwarty standard, wolne i otwarte oprogramowanie oraz neutralność technologiczna państwa.

Kontynuuj czytanie... || Napisał dnia: 08.03.08 || Brak Komentarzy »

Profesjonalizm w redakcji Trójmiasto.pl

Jakiś czas temu, w związku z dużym zainteresowaniem mediów dotyczącym wdrażania wolnego i otwartego oprogramowania w administracji państwowej, przede wszystkim pakietu biurowego OpenOffice, pojawiła się w wortalu Trojmiasto.pl moja wypowiedź. Pisałem o tym 26 lutego br.

Przytoczone tam słowa nie zostały przeze mnie autoryzowane. W związku z tym, wkradły się w nie merytoryczne błędy.

Przyzwyczajony do faktu, że redaktorzy tworzący artykuły tematyczne nie znając tematu pomyłki takie popełniają, w dodatku publikują owoce swojej pracy wcześniej ich nie autoryzując, prawie pogodziłem się już z tym przykrym i niefortunnym zdarzeniem.

Jednakże treść moich błędnie zrozumianych słów był tak daleki od prawdy, że postanowiłem zwrócić się do redakcji z prośbą o to, aby moje słowa sprostować.

Kontynuuj czytanie... || Napisał dnia: 07.03.08 || Brak Komentarzy »